PYTANIA BIBLIJNE

    Pytanie: Proszę o wyjaśnienie Gal. 4:12, gdzie Apostoł Paweł pisze: "Bądźcie jako ja, gdyżem i ja jest jako wy, bracia! Proszę was. Wniczemeście mnie nie ukrzywdzili."

    Odpowiedź: W celu zrozumienia tego wersetu należy rozważyć kontekst i cel napisania tego listu przez Apostoła Pawła. On był zaadresowany nie do jednego, lecz do większej liczby zborów w Galacji (1:2), będącej rzymską prowincją zamieszkałą głównie przez pogan. Musimy pamiętać, że chrześcijańscy Żydzi zostali uwolnieni zarówno spod potępienia Adamowego, jak i Przymierza Zakonu i nie znajdowali się dłużej w niewoli Zakonu. Z drugiej strony, chrześcijanie pogańscy zostali uwolnieni spod potępienia Adamowego, jednak nie będąc nigdy pod Przymierzem Zakonu, nie potrzebowali uwolnienia spod jego potępienia.

    Apostoł Paweł założył te zbory podczas swojej pierwszej misyjnej podróży i odwiedził je ponownie w swojej drugiej podróży. Kiedy ostatni raz ich opuszczał, wydawało się, że są dobrze ugruntowani w Ewangelii i mają się dobrze (3:4; 5:7). Jednak dosięgły go niepokojące wieści - że zajmują negatywną postawę względem niego i porzucają Ewangelię (3:1).

    Co się stało? Pewni Żydzi, którzy znaleźli się pomiędzy braćmi twierdzili, że są nauczycielami Ewangelii. Jednak zamiast tego próbowali połączyć chrześcijaństwo z prawem żydowskim, nie zważając na nauczanie Pawła (i Jezusa), że chrześcijanie pogańscy nie byli pod Przymierzem Zakonu. Między innymi utrzymywali, że bracia są zobowiązani do praktykowania obrzezania i przestrzegania pewnych dni, miesięcy, pór roku i lat (6:12,13; 4:10). W celu podtrzymania wiary w ich błędy, ci fałszywi nauczyciele dążyli osobiście do zdyskredytowania Apostoła.

    Taki rozwój wydarzeń zatrwożył Pawła, ponieważ te fałszywe nauki mogły unieważnić podstawę Ewangelii - dostąpienie usprawiedliwienia jedynie przez wiarę w ofiarę Chrystusa. To mogło zniszczyć duchowe życie braci.

Szlachetna obrona Pawła

    Co zrobił Paweł? W odpowiedzi napisał ten list, aby przeciwdziałać wpływowi fałszywych nauczycieli i przywrócić zaufanie w posłannictwo Ewangelii, które pierwotnie przywiózł braciom w Galacji.

    Paweł, po wyrażeniu swojego zdziwienia, że bracia tak łatwo mogli dać się zwieść (1:6), przeszedł do obrony swojego mianowania na urząd Apostoła oraz związanych z tym urzędem uprawnień (1:11-2:21). Następnie nawiązał do tych fałszywych braci, którzy twierdzili, że są częścią - nawet nauczycielami - Kościoła, ale którzy w rzeczywistości byli wrogami Ewangelii. Potem przedstawił dobrze przemyślaną argumentację broniąca doktryny o usprawiedliwieniu przez wiarę i obalił błąd, że posłuszeństwo Zakonowi jest konieczne do zbawienia (3:1-4:31). Mówiąc dalej, nawoływał braci do trwania w tej wolności, którą dał im Chrystus i nie poddawania się niewoli Zakonu lub innemu jarzmu (5:1). I następnie przeszedł do wyjaśnienia zarówno odpowiedzialności, jak i błogosławieństw wynikających z wolności Chrystusowej (5:2-24).

    Po wyrażeniu apostolskiej troski o dobro duchowe braci i obawy, że ich obecny bieg może uczynić jego nauczanie i pracę na ich rzecz bezużytecznymi, przechodzimy od razu do Gal. 4:12.

Zbadanie czterech części Gal. 4:12

    Pierwsza część tego wersetu: "Proszę was, bracia" wyraża delikatną prośbę i sympatię do braci.

    W następnych dwóch zdaniach czytamy: "bądźcie tacy, jak ja, gdyż i ja jestem taki, jak wy." Pamiętając, że Apostoł przede wszystkim zwracał się do chrześcijan z pogan, podsuwamy następujące wyjaśnienia:

    W pierwszym zdaniu - "bądźcie tacy, jak ja" - Paweł nawołuje ich do uwolnienia siebie z tej niewoli, której byli poddani, i stali się wolnymi, tak jak on. W drugim zdaniu - "gdyż i ja jestem taki, jak wy" - wyjaśnia, że i on kiedyś był w niewoli Zakonu, w której oni obecnie się znaleźli.

    The Emphatic Diaglott wydany przez Beniamina Wilsona to drugie zdanie podaje w innej formie: "gdyż i ja jestem taki, jak wy byliście". Stosując tę wersję, Paweł mówi: "Jestem uwolniony z niewoli, tak jak wy byliście, zanim znaleźliście się w niewoli."

Drugie wyjaśnienie jest następujące:

    Przez pierwsze zdanie - "bądźcie tacy, jak ja" - Paweł nawołuje braci do odrzucenia błędów i niezadowolenia, jakim się poddali, a w zamian odzyskania właściwych poglądów i tych samych uczuć względem niego, jakie on żywił do nich. W drugim zdaniu - "gdyż i ja jestem taki, jak wy" - Paweł wyjaśnia, że on, jako Apostoł dla pogan, w zasadzie porzucił swoje żydowskie zwyczaje i związki, aby się stać podobnym i żyć jak poganin. (W ten sposób poganie mogli lepiej się z nim utożsamić, a to uczyniło jego głoszenie bardziej przekonującym). W gruncie rzeczy on pyta: "Chcecie mnie opuścić, widząc jak opuściłem dla was wszystko, nawet moje żydowskie dziedzictwo?" Przekład Knoxa oddaje to w taki sposób: "Zostańcie przy mnie; jak ja jestem z wami."

    W czwartej części tego wersetu, "W niczym mnie nie skrzywdziliście", Paweł delikatnie zapewnia braci, że nie urazili go. Ponadto, że jego nagana w żadnym wypadku nie była spowodowana poczuciem osobistej krzywdy, a jedynie z gorliwości dla czystości Ewangelii i duchowego dobra. Parafrazując, Paweł mówi: "Bracia, powróćcie do wolności Chrystusowej, o której najpierw was nauczałem - tej wolności, którą ja się cieszę i którą wy również się cieszyliście. Ci, którzy wprowadzają was w błąd, robią to dla swojej własnej zguby. Nie mam żadnego samolubnego powodu dla mojej usilnej prośby - chcę jedynie tego, co jest dla was najlepsze."

 

    Pytanie: Proszę o wyjaśnienie Rzym. 1:14, gdzie Apostoł Paweł oświadcza: "I Grekom, i prostym narodom, i mądrym i głupim jestem dłużnikiem."

    Odpowiedź: Paweł napisał ten list do Rzymian, zboru, składającego się zarówno z wierzących Żydów, jak i pogan, którym wyraził swoją chęć zobaczenia się z nimi wkrótce. Ci bracia nadal znajdowali się pod silnym wpływem swoich poprzednich żydowskich poglądów i uprzedzeń. Paweł, pisząc ten list, miał na celu uwolnienie ich od tych błędnych przekonań i doprowadzenie do ufności w Chrystusa jako tego, który kładzie kres Zakonowi dla każdego, kto w Niego uwierzy. Zanim to się wypełniło, ich wzrost w znajomości Słowa Bożego i chrześcijańskich łaskach charakteru był wielce utrudniony.

    Przed przystąpieniem do rozważań, co w naszym wersecie oznacza, że Apostoł jest dłużnikiem, ustalmy wpierw kim są Grecy, "proste narody", mądrzy i głupi. Grecy byli poganami, którzy albo mówili po grecku, albo naśladowali grecki styl życia. Z drugiej strony, "proste narody" to poganie, którzy ani nie mówili po grecku, ani nie żyli tak, jak Grecy. Grecy postrzegali siebie jako najmądrzejszych, ponieważ w ówczesnym czasie stanowili centrum nauki i sztuki. Widzieli braki, jakie reszta świata wykazywała w nauce i sztuce, w porównaniu z nimi. Stąd widzimy, że Grecy i rozsądni (wykształceni, uczeni, kulturalni) w tym wersecie są stawiani na równym poziomie, a "proste narody" i niemądrzy (niewykształceni, nieuczeni, niekulturalni) odnoszą się do pozostałej grupy.

    Jest prawdą, że od wielu chrześcijan pogańskich, którym Paweł usługiwał, doświadczył zarówno doczesnych jak i duchowych błogosławieństw. Jednak te wersety nie odnoszą się do niego jako ich dłużnika z powodu tego, co dla niego zrobili. Nie, Paweł był dłużnikiem - miał obowiązek - wobec Greków i "prostych narodów", ponieważ Bóg przez Chrystusa zrobił coś dla nich (por. Gal. 5:3). A Paweł, jako sługa Boży, miał powierzone zadanie, aby im ogłaszać Ewangelię. To, że jest to właściwa myśl możemy zauważyć, gdy czytamy następne dwa wersety:

    "Tak, iż ile ze mnie jest, gotowym jest i wam, którzyście w Rzymie, Ewangelię opowiadać. Albowiem nie wstydzę się za Ewangelię Chrystusową, ponieważ jest mocą Bożą ku zbawieniu każdemu wierzącemu, Żydowi najprzód, potem i Greczynowi" (ww. 15,16).

Jak Paweł wypełnił swoje zadanie

    Paweł otrzymał wiele błogosławieństw od Pana, które pozwoliły mu podjąć tę misję głoszenia Ewangelii. Będąc w pełni poświęcony Panu, stał się zarządcą tego wszystkiego, czym dysponował - swoimi wielkimi i różnorodnymi zdolnościami - aby stać się użytecznym w służbie Pana. Co więcej, on otrzymał specjalny urząd jako jeden z dwunastu Apostołów, łącznie ze wszystkimi zdolnościami i ćwiczeniem niezbędnym do wypełnienia wiernie tego urzędu.

    Apostoł, kiedy głosił i pisał do tych dwóch grup pogan, użył w mądry sposób swojego urzędu i talentów - biorąc pod uwagę zdolności swoich słuchaczy, tak, aby być najbardziej skutecznym. Kiedy służył ludziom niewykształconym i prostym, jego wykłady były łatwiejsze; dla wykształconych i uczonych były na wyższym poziomie intelektualnym.

    Zatrzymamy się, aby zapytać, dlaczego Paweł uważał siebie za dłużnika Greków i "prostych narodów" (pogan), a nie Żydów? Jest prawdą, że on został również posłany do ogłaszania Ewangelii Żydom, lecz szczególny zakres jego działalności odnosił się bezpośrednio do pogan. Dowód na to znajdziemy w następujących Księgach: Dz.Ap. 9:15; 26:16-18; Rzym. 11:13; i Gal. 2:7,8.

    Innym ważnym znaczeniem jest to, że chociaż Paweł doznał wielu cierpień w wyniku swojej służby, to nigdy nie był nieszczęśliwym czy niechętnym dłużnikiem. Raczej uważał za wielką radość i przywilej możliwość błogosławienia drugich Ewangelią, która dała takie bogactwo błogosławieństw jemu. Rzeczywiście, on bardzo cierpiałby, gdyby ten przywilej został jemu odebrany (1 Kor. 9:16).

SB ’03,129-131; BS ’03,128-129.