NAGRODA KALEBA

(Jozue 14:5-14)

Kaleb "statecznie chodził za Panem, Bogiem Izraelskim" (Joz. 14:14)

    WE WSZYSTKICH OBIETNICACH danych wiernym przed Wiekiem Ewangelii nie było żadnych wzmianek o rzeczach duchowych. Nie było mowy o wysokim powołaniu do dziedzictwa z Chrystusem, o przywileju przemiany w Nowe Stworzenia, uczestnikach Boskiej natury itd. Dlatego też, na przykład, Kaleb - statecznie chodzący za Panem Bogiem Izraelskim - otrzymał jako nagrodę wyborną część ziemi Chanaan.

    Zauważamy także wiele podobnych obietnic danych Izraelowi jako narodowi, uwarunkowanych jego posłuszeństwem oraz wiarą i lojalnością względem Boga - obietnic, iż będzie pożywał z dóbr ziemi; długo mieszkał w ziemi, którą Pan mu dał; jego wrogowie nie odniosą zwycięstw nad nim; i będzie błogosławiony - "kosz twój, i dzieża twoja" (5 Moj. 28:5) itd., itd. Było to bezzwłocznym wynagrodzeniem z rzeczy ziemskich, a obiecanych posłusznym. Ale obietnice jakie miały być zrealizowane względem nich nawet po śmierci były także ziemskiego rodzaju. Bóg powiedział do Abrahama: "Podnieś teraz oczy swe, a spojrzyj z miejsca, ma któremeś teraz na północy, i na południe, i na wschód, i na zachód słońca. Wszystką bowiem ziemię, którą ty widzisz, dani tobie i nasieniu twemu aż na; wieki" (1 Moj. 13:14).

    Szczepan i Paweł, powołując się ma tę ziemską obietnicę daną Abrahamowi i jego cielesnemu nasieniu, przypominają, że obietnica ta nie wypełniła się w stosunku do Abrahama w czasie jego życia (ani jak dotąd w stosunku do jego potomków - "w osiadłość wieczną"). Ale Abraham zmarł w wierze, ufając, iż we właściwym czasie zostanie wzbudzony z martwych, a dana mu obietnica zostanie spełniona (Dz. Ap. 7:5; Żyd. 11:8-10).

    Spostrzeżenia te nasuwają kilka ważnych pytań: (1) Czy Chrześcijanie mogą spodziewać się nagród ziemskiego dobrobytu jako teraźniejszego wynagrodzenia za wierność Bogu? (2) Czy duchowe Nasienie Abrahamowe będzie miało udział w ziemskim dziedzictwie z Ziemskim Nasieniem? i (3) odwrotnie, czy wyższe obietnice uczynione duchowemu Nasieniu, Kościołowi Wieku Ewangelii, mogą być także zastosowanie do Ziemskiego Nasienia?

POWOŁANIE W WIEKU EWANGELII DO DUCHOWEJ NATURY

    Biorąc pod uwagę najpierw drugie pytanie odpowiadamy: nie; ponieważ święci wieku Ewangelii są przemienieni z ludzkiej do duchowej natury. Ich ciała są zbudowane na podobieństwo Chrystusowego chwalebnego ciała, które teraz jest wiernym "wyobrażeniem Ojca" - "Który sam ma nieśmiertelność, i mieszka w światłości nieprzystępnej, którego nie widział żaden z ludzi, ani widzieć może" i wraz z, Chrystusem odziedziczyli oni wszystkie .rzeczy (1 Kor. 15:51-53; Filip. 3:21; 2 Piotra 1:4; Filip. 1:5; 1 Tym. 1:17; 6:16; Obj. 21:7; Rzym. 8:12). A każdy z ziemskiego nasienia Abrahamowego z radością "będzie siedział pod winną macicą swoją i pod figowym drzewem swoim, a nie będzie nikogo, co by ich przestraszył" (Mich. 4:4). Duchowe Nasienie będzie panowało i Chrystusem w chwale, a ze swojego wywyższonego stanowiska będzie mogło nie tylko błogosławić wszystkim narodom ziemi, ale nawet sądzić aniołów (1 Moj. 28:14; Gal. 3:16, 29; 1 Kor. 6:3).

    Ani ziemskie nasienie Arahamowe - ani nawet najbardziej godni i wierni prorocy oraz męczennicy - nie może odziedziczyć "bardzo wielkie i kosztowne obietnice", które należą do późniejszej dyspensacji Boskiej łaski, jest; bowiem napisane, że "ciało i krew królestwa. Bożego" odziedziczyć nie mogą. Słowa te odnoszą się do duchowego poziomu tego Królestwa. Chociaż ono odziedziczy ziemski poziom tego Królestwa: "gdy ujrzycie [niewierni Żydzi] Abrahama, Jzaaka i Jakuba, i wszystkie proroki w królestwie Bożym, [jego ziemskiej części], a samych siebie precz wyrzuconych" (Łuk. 13:28). Te dwie części Królestwa będą ze sobą w łączności i współpracy podczas wieku Tysiąclecia. Jedna z nich wyższa, dochowa i niewidzialna, a druga doskonała, ludzka i widzialna przez ludzi. Tak jest to opisanie: "Albowiem z Syjonu [duchowa część] wyjdzie zakon, a słowo Pańskie z Jeruzalemu [ludzka, widzialna część]" (Iz. 2:3). I chociaż obietnica dana Abrahamowi "a będą błogosławione w tobie1 wszystkie narody ziemi i w nasieniu twoim" ["i nasieniu twemu" jak mówi Paweł (Gal. 3:16, 29) "które jest Chrystus" - Głowa i Ciało] wypełni się najpierw w Duchowym Nasieniu, to jednak ziemska część Królestwa będzie błogosławionym przewodem za pośrednictwem którego będą płynąć błogosławieństwa dla. wszystkich narodów ziemi.

    I tak jak Apostoł oświadcza, obietnica Boża będzie pewna dla każdego nasienia: "będą ubłogosławione w tobie wszystkie narody ziemi i w nasieniu twoim". Obietnica zostanie spełniona nie tylko wobec tych, którzy żyli pod Zakonem (ziemskie nasienie), ale także wobec tych z wiary Abrahamowej. "A jeśliście wy Chrystusowi, tedyście nasieniem Abrahamowym, a według obietnicy dziedzicami" (Rzym. 4:16; Gal. 3:16, 29).

KRÓLESTWO SKŁADA SIĘ Z DWÓCH CZĘŚCI

    To przypomina nam dwie części Królestwa Bożego przedstawione w Boskim Planie Wieków oraz dwa różne i oddzielne dziedzictwa i urzędy każdej z tych części. Przypominamy sobie "również Pańskie nauki, że nie wszyscy naturalni potomkowie Abrahama mają zostać wraz z nim dziedzicami obietnicy, lecz tylko tacy jak Abraham będą zaszczyceni uznaniem ich za synów - czyli tacy, którzy będą anieli jego ducha lub usposobienie (zobacz Jana 8:39, 44).

    Gdy naturalnemu nasieniu Abrahamowemu jest obiecana wszystką ziemia, którą widział Abraham, i przywilej bezpiecznego w niej mieszkania, gdy dziedzice ziemskiej części Królestwa imają być "książętami po całej ziemi" (Ps. 45:17), Duchowemu Nasieniu Abrahamowemu, którym jest Chrystus - Głowa i Ciało, są dane "bardzo wielkie i kosztowne obietnice" (2 Piotra 1:4).

    To przyprowadza nas do rozważenia naszego pierwszego pytania: Czy chrześcijanin może oczekiwać nagród ziemskiego dobrobytu za swoją wierność Bogu, tak w obecnym życiu, jak i w tym, które ma przyjść?

    Już wykazaliśmy, że chrześcijanie mają swoje dziedzictwo poza teraźniejszym życiem (1 Piotra 1:4). Zatem to ziemskie dziedzictwo ludzkiej doskonałości i spokojnego domu - każdy pod winną macicą swoją i pod figowym drzewem swoim, nie może ograniczać do ziemi duchowych, nieśmiertelnych, istot, uczestników Boskiej natury. Zasięg ich mocy z konieczności musi rozciągać się do najdalszych granic stworzenia.

    Żadnych nagród obecnego doczesnego powodzenia w sprawach światowych nie mogą oczekiwać ci, którzy biegną po nagrodę tego wysokiego powołania, do chwały, czci i nieśmiertelności, jako królowie i kapłani Boży. Ponieważ droga po koronę jest drogą krzyżową, drogą ofiary zarówno dla każdego członka Ciała Chrystusowego, jak i dla Głowy i Pana - Jezusa Chrystusa. On był "mężem boleści, świadomym niemocy" a "urągania urągających Bogu spadły na Niego". Chociaż bogaty, dla mas stał się ubogim, tak ubogim, że powiedział: "Lisy mają nory, ptaki mają gniazda, ale Syn człowieczy nie ma gdzieby głowę skłonił".

NASZ PAN NIE MIAŁ ZIEMSKIEGO DOBROBYTU

    Ziemskie powodzenie nie było przewidziane dla wiernych Pańskich, lecz przeciwnie niedostatek i prześladowania, nawet aż do śmierci. Sługa nie jest większy od swego Pana: Jeśli Jego prześladowali i nas będą prześladować. A urągania tych, którzy urągali Jemu spadną także na nas. Jedyną nagrodą, której w teraźniejszym czasie mogą się spodziewać naśladowcy Chrystusowi jest serdeczne Okazywanie im przez Pana uczuć miłości i aprobaty. "Na świecie" powiedział On "ucisk mieć będziecie, ale we mnie będziecie pokój mieli" (Jana 16:33). Należało by też zauważyć, że chociaż nagrody doczesnego powodzenia były obiecane i dane cielesnemu Izraelowi jako narodowi i jako jednostkom, jednakże cały kwiat tego narodu wierni patriarchowie i prorocy nie otrzymali żadnych ziemskich nagród, lecz tak jako Kościół w Wieku Ewangelii, jako dobrzy żołnierze znosili przeciwności i szlachetnie walczyli "on dobry bój wiary"; swoją obfitą nagrodę otrzymają w chwale ziemskiej części Królestwa Bożego. Zauważmy zapis Pawła w liście do Żydów 11 o ich wiernej wytrwałości.

    Doczesne nagrody i kary i ogólna dyscyplina; cielesnego Izraela były typem na podobną karność, jaką Pan zastosuje wobec świata w nadchodzącym wieku. Tymczasem Jego wybór spośród tego ludu klasy godnych zwycięzców ziemskiej części Królestwa był typem na dokonywany podczas Wieku Ewangelii wybór klasy zwycięzców duchowej części Królestwa. W każdym razie warto wiernie postępować za Panem Bogiem Izraelskim, który nagradza tych wszystkich, którzy pilnie usiłują podążać Jego ścieżkami (Żyd. 11:8; Przyp. 8:32-38).

TP ’89,182-183; BS '87,91.

Wróć do Archiwum