PYTANIA BIBLIJNE

    Pytanie: Ewangelie Marka 5:22-43 i Łuk. 8:41-56 odnotowały wzbudzenie przez Jezusa córki Jairusa ze śmierci. W Ew. Łukasza 8:52 czytamy: "A płakali wszyscy, i narzekali nad nią. Ale on rzekł: Nie płaczcież! Nie umarła, ale śpi." Co Jezus miał na myśli mówiąc, że "nie umarła, ale śpi"? Dlaczego powiedział, że nie umarła, skoro ona rzeczywiście nie żyła?

    Odpowiedź: Istnieją dwie możliwości: pierwsze wytłumaczenie jest takie, że dziewczynka nie umarła rzeczywiście, ale była w głębokiej śpiączce. Niektóre przekłady zdają się potwierdzać ten punkt widzenia, np. The New Standard American Bible podaje werset Łuk. 8:52 tak: "ponieważ ona nie umarła, lecz śpi." Również w The New International Yersion Interlinear Greek-English New Testament czytamy: "ona nie umarła, lecz śpi". Gdyby to był ten przypadek, to nasz Pan mówiłby w sposób literalny, kiedy powiedział, że ona nie umarła, a jedynie śpi (śpiączka jest w istocie głębokim snem). [Porównaj przypadek Apostoła Pawła i Eutychusa, który spadł z trzeciego piętra (Dz.Ap. 20:7-12).]

    Drugie tłumaczenie podaje, że dziewczyna rzeczywiście nie żyła. Więc kiedy Pan powiedział o niej, że nie umarła, a jedynie śpi, to mówił w sposób symboliczny.

    Rozważmy kilka argumentów, które popierają pierwsze tłumaczenie - że dziewczyna nie umarła rzeczywiście. Jednym z dowodów jest ten, że gdy jeden z przełożonych synagogi przyniósł wiadomość, że to dziecko umarło, Jezus powiedział w Ew. Łukasza 8:50: "Nie bój się; tylko wierz, a będzie uzdrowiona". Słowo "uzdrowiona" w wersecie 50 pochodzi z greckiego słowa sozo, oznaczające wyleczyć, uzdrowić, ocalić lub wydobrzeć. Bycie "uzdrowionym" oznacza bycie zdrowym. Rzeczywiście, NIV Interlinear Greek-English New Testament oddaje to jako "będzie uzdrowiona". W każdym innym przypadku, kiedy to greckie słowo sozo jest użyte w związku z Jezusem, to odnosi się do Jezusa uzdrawiającego choroby tych, którzy umierali, ale jeszcze nie umarli.

    Innym argumentem jest ten, że Jezus stwierdzając, że dziecko nie umarło, podczas gdyby ono umarło, wyraziłby sprzeczność - nieprawdę, czego Jezus nie mógłby uczynić.

Dziewczynka literalnie umarła

    A teraz rozważmy niektóre argumenty przemawiające na korzyść drugiego tłumaczenia - że dziewczynka nie żyła w dosłownym znaczeniu tego słowa. Jednym z dowodów jest fakt, że po uwadze Jezusa, iż dziewczynka nie umarła, a tylko śpi, werset 53 mówi: "I naśmiewali się z niego, wiedząc, iż była umarła". To wydaje się wskazywać, że ludzie tam obecni nie mieli żadnych wątpliwości, iż ona rzeczywiście i naprawdę umarła.

    I znów, po tym jak Jezus zawołał, aby ona powstała, werset 55 mówi: "I wrócił się duch jej". Słowo "duch" pochodzi z greckiego słowa pneuma. To słowo ma wiele różnych znaczeń, dwa z nich oznaczają dech i życie (włączając przywilej życia). Gdy połączymy oba znaczenia otrzymamy wyrażenie dech życia, które wydaje się być tutaj stosownym znaczeniem. To również ukazywałoby, że ona była rzeczywiście umarła - że w niej nie było żadnego życia.

    Znajdujemy późniejszy, lecz podobny przykład u Jana 11:11-14, gdzie Jezus mówi o spaniu. Tutaj Jezus mówił do swoich uczniów o śmierci Łazarza jako o symbolicznym zaśnięciu. Kiedy uczniowie nie zrozumieli, co On miał na myśli, wówczas wyraźnie im powiedział, że Łazarz umarł.

    Rodzice dziewczynki, jako Żydzi, trzymaliby się nadziei, że ich córka powróci w zmartwychwstaniu - jednak na razie śmierć jest nieprzyjacielem, sprowadzającym smutek. Nasz Pan wypełniał swoją misję pociechy - aby "opowiadał Ewangelię cichym,... zawiązywał rany tych, którzy są skruszonego serca, ...zwiastował pojmanym wyzwolenie, a więźniom otworzenie ciemnicy" (Izaj. 61:1).

    Czy ona rzeczywiście nie żyła, czy była jedynie w stanie głębokiej śpiączki, niewątpliwie te wydarzenia dały naszemu Panu wspaniałą sposobność nauczania, nawet większą niż wówczas, gdy mógł czynić cuda. Ta lekcja uczy, że z Boskiego punktu widzenia śmierć Adamowa jest widziana jedynie jako sen. Wszyscy, którzy umarli śmiercią Adamową będą wzbudzeni w wielkim dniu zmartwychwstania i jeżeli będą wierni otrzymają sposobność dojścia do ludzkiej doskonałości i życia wiecznego (Jana 5:28,29).

    Dowody Biblijne zdają się potwierdzać to drugie wyjaśnienie - że ta panienka nie żyła i ze Jezus przywrócił ją ze śmierci do życia. On nie spowodował, że dziewczynka zmartwychwstała, ale jedynie została wzbudzona - prawdziwe zmartwychwstanie oznacza powrót do doskonałości, czegoś, co zajmie światu ludzkości Tysiąclecie, ażeby je osiągnąć.

 

 

    Pytanie: W Objawieniu 20:10 czytamy: "A diabeł, który je zwodził, wrzucony jest w jezioro ognia i siarki, " gdzie jest ona bestia i fałszywy prorok; i będą męczeni we dnie i w nocy, na wieki wieków." Czy ten werset dowodzi prawdziwości doktryny o wiecznych mękach?

    Odpowiedź: Pismo Święte naucza, że diabeł, lub szatan, będzie zniszczony - zob. Żyd. 2:14; Izaj. 14:12-17; i Ezech. 28:11-19. W tym wersecie słowo męka zostało przetłumaczone z greckiego czasownika basanizo, który ma trzy znaczenia. W pierwszym znaczeniu, z którym zgadza się wielu greckich leksykografów, odpowiada ono słowom badać, próbować, w drugim znaczeniu: próbować przez tortury, badać przez tortury lub męki; a w trzecim znaczeniu: torturować, męczyć.

    To, że słowo basanizo najwyraźniej oznacza najpierw próbować może być widoczne, gdy rozważymy rzeczownik basanos, od którego pochodzi czasownik basanizo. Słowo basanos oznacza przede wszystkim kamień probierczy, używany do badania metali. Drugie znaczenie, badać przez tortury, wywodzi się za starożytnego zwyczaju próbowania ludzi przy pomocy tortur; zobacz, na przykład, opis więźnia z przypowieści o niesprawiedliwym słudze w Ew. Mat. 18:34. I w końcu słowo to występuje w trzecim znaczeniu, męki.

    Tłumacze, będąc prawdopodobnie pod wpływem aktualnej wówczas doktryny wiary o wiecznych mękach, przyjęli trzecie znaczenie tego słowa w tym wersecie. Gdy weźmiemy pod uwagę pierwsze znaczenie, to myśl staje się jaśniejsza i bardziej logicznie związana z całą doktryną Biblijną: "... i będą męczeni [próbowani] we dnie i w nocy, na wieki wieków". W ten sposób w języku greckim wyrażenie "na wieki wieków" kryje w sobie bardzo długi okres.

    To sugeruje, ze podczas przyszłych wieków, doskonałe umysły ludu Bożego będą rozważać o usposobieniu, charakterze, owocach i historii diabła, bestiii fałszywego proroka (bestia i fałszywy prorok są symbolami złych systemów lub organizacji). Ile razy będą rozważać o nich, będązgadzać się z decyzją Wielkiego Sędziego, ze ta cała trójka zasłużyła sobie aby była posłana do symbolicznego jeziora ognia i siarki - na zupełnie absolutne i wieczne zniszczenie.

    Ojciec Niebiański nie musi uzyskiwać akceptacji swoich stworzeń dla swoich decyzji. Jednakże, jako czuły i miłosierny Ojciec, kocha swoje stworzenia nie jak jakieś abstrakcyjne istoty lub sprzęty, ale jak dzieci, i zaprasza je jako swoje dzieci do społeczności myśli i działania z Nim. Jego dzieci będą doświadczać Boskiej dobroci i łaski przez całą wieczność, a wykonywanie Jego sprawiedliwości będzie wciąż widoczne.

SB ’02,47-48; BS '02,46-47.

Wróć do Archiwum