Prawa dotyczące jedzenia (prawa kaszrutu)

Prawa dotyczące jedzenia (prawa kaszrutu)Równie godne uwagi (co prawa dotyczące już omówionych sfer życia) są zarządzenia i ograniczenia dotyczące zwierząt czystych i nieczystych, które mogły lub nie mogły być spożywane. Na przykład:

3 Mojżeszowa rozdział 11: „(2) Przemówcie do synów Izraela tak: Oto zwierzęta lądowe, których mięso może wam służyć za pokarm: (3) Otóż możecie korzystać z mięsa każdego zwierzęcia mającego kopyto rozdzielone na dwoje, to jest rozszczepione w racicę, które jest jednocześnie zwierzęciem przeżuwającym. (…) (8) Mięsa takich zwierząt jeść wam nie wolno, ich padliny macie nie dotykać, gdyż są one dla was nieczyste. (9) Jeśli chodzi o zwierzęta żyjące w wodzie, to możecie spożywać mięso tego wszystkiego, co pochodzi z mórz i rzek, a co ma płetwy i łuski. (…) (13) Co do ptactwa, nie będziecie spożywać ich mięsa i będą dla was obrzydliwością: [tu wymienione różne drapieżniki/padlinożercy] (…) (20) Wszelkie skrzydlate owady chodzące na czterech kończynach będą dla was obrzydliwością. (21) Ale spośród skrzydlatych owadów chodzących na czterech kończynach możecie spożywać te, które mają podwójne odnóża, dzięki którym mogą skakać nad ziemią. (…)”. I tak dalej.

Łącznie z innymi przepisami, stanowiącymi „prawa kaszrutu” (czyli mówiące +/- o koszerności, czyli „czystości” danego pożywienia) stanowią one ciekawy przedmiot dociekań, pokazując, iż Zakon bynajmniej nie pozostaje w tyle za wynikami wiedzy medycznej doby dzisiejszej, jeśli ich nie wyprzedza – ponieważ jeżeli są takie przepisy, to oczywiście zachodzi pytanie: jaki jest ich sens? Co prawda niektórzy „żydzi ortodoksyjni” sprzeciwiają się doszukiwaniu się uzasadnień dla przestrzegania praw kaszrutu, nazywając to „trywializacją Boskich przykazań”, ale my uważamy, że szukanie sensu w przepisach danych przez Boga nie jest ich trywializacją – tym bardziej, że zostały one podane tysiące lat przed zrozumieniem przez ludzi czemu właściwie te przepisy były takie a nie inne. W wielkim skrócie: zabronione było spożywanie tych zwierząt, ryb, ptaków, itd. – które były najbardziej narażone na wchłanianie zanieczyszczeń i innych czynników chorobotwórczych.

Niemniej to prawda, że nie taki jest główny cel kaszrutu – nim jest moralne podniesienie człowieka, uświęcenie go. Można by o tym długo mówić – ba, zrobić całą oddzielną serię na ten temat, dlatego ograniczymy się tylko do podania pewnych informacji.

Nawiasem mówiąc – ci, którzy walczą o prawa zwierząt i którzy boleją nad sposobem w jaki są one traktowane i zabijane, powinni naszym zdaniem szczególnie zainteresować się prawami kaszrutu. Ponieważ:

  • Kaszrut po pierwsze eliminuje z żydowskiego stołu dużą ilość zwierząt. Nie chodzi tu tylko o to, że „zwierzęta nieczyste” mają nie być jedzone. Prawa kaszrutu wskazują także na to, że zwierzęta „rozszarpane” mają nie być jedzone – co jest rozumiane także w taki sposób, że nie mogą one być ranne – muszą być zdrowe przynajmniej przez 1 rok przed ich zabiciem. W tym także infekcje bakteryjne są traktowane jako „rozszarpanie” przez bakterie. Co więcej – zabite zwierzęta są bardzo dokładnie oglądane – i jeżeli ich mięso w dowolnym miejscu nie jest w pełni zdrowe, nie ma właściwego koloru, itd. – to chore miejsca nie są wykrajane a reszta jedzona, lecz całe mięso jest traktowane jako „nieczyste”. Sprawia to m.in. bardzo dużą dbałość hodowców o to, by zwierzęta były autentycznie zadbane, zdrowe i dobrze żywione przez czas hodowli – bo inaczej nie będą się nadawały do sprzedaży.
  • Po drugie, kaszrut gwarantuje pozostałym zwierzętom, że ich śmierć będzie jak najmniej bolesna. Zabijający (szochet) musi być fachowcem, pobożnym i wykształconym w tej dziedzinie, a nóż rzeźnicki musi być maksymalnie, chirurgicznie wręcz ostry, aby jednym ruchem można było pozbawić zwierzę życia – i to przez przecięcie głównej tętnicy, tak by cierpienie trwało jak najkrócej (w skrajnych przypadkach brak dopływu krwi do mózgu uśmierca je podobno w 2 sekundy). Zwierzę ranne albo zabite w sposób niefachowy – jest niekoszerne – nie nadaje się do sprzedaży. Co więcej – przed zabiciem zwierzę musi się położyć – czyli musi być spokojne, nie może być przestraszone, czy ciągnięte siłą.
  • Po trzecie, kaszrut powoduje, że zwierzęta musza być hodowane i transportowane w tak wygodny i humanitarny sposób, aby nie ulec zranieniu – bo zranione są niekoszerne i przez rok od czasu zagojenia się najmniejszej nawet rany nie nadaje się do zabicia i zjedzenia.
  • Kaszrut decyduje o tym, że religijni Żydzi nie są zainteresowani polowaniami, bo zabite na polowaniu zwierzę już z tego powodu, że nie zostało zabite według reguł szechity – jest niekoszerne.
  • Kaszrut decyduje wreszcie o tym, że zwierzę nie może być jedzone żywe – jak to jest obecne w niektórych kulturach.
  • Kaszrut uczy ostrożnego przyglądania się rzeczywistości, oceniania co jest koszerne, a co nie – i pamiętania o rozmaitych drobnych szczegółach. Religijny Żyd musi się też cały czas zastanawiać się na tym co je, kiedy je, jak została potrawa przygotowana i z czego, jak zostało pozbawione życia zwierzę, którego mięso spożywa, itd.
  • Kaszrut wywołuje niechęć do przelewania krwi – po pierwsze jej spożywanie jest zabronione, więc cały proces pozbywania się jej jest bardzo długi, drobiazgowy i nie robi się tego łatwo, prosto – i, co za tym idzie, bez potrzeby. Po drugie – krew jest symbolem życia – zakaz jej spożywania przypomina żydom, że człowiekowi zostało dane prawo do pokarmu, ale nie do przywłaszczania sobie życia zwierzęcia.
  • Kaszrut podnosi czynność jedzenia z poziomu instynktu na poziom duchowy – przypomina, że człowiek posiada umiejętność rozróżniania dobra i zła, ma potencjał duchowy, ma wolną wolę, ale jednocześnie ma ciało, odczuwa ból, podlega instynktom i jest śmiertelny. Może więc albo zbliżać się do Boga rozwijając w sobie sferę duchową – i zastanawiać się nad tym co robi, świadomie dążąc do czynienia dobrze, albo może żyć podobnie jak zwierzę, w sposób nie kontrolowany przez siebie poddając się prostym instynktom jakie mogą nim kierować. Inaczej mówiąc – i nawiązując do „piramidy potrzeb” (hierachii potrzeb) – może żyć, realizując te najniższe z nich: potrzeby jedzenia, picia, oddychania, spania, wygody, więzi społecznych, itd., a może dążyć do zapewniania tych najwyższych potrzeb – przy czym według judaizmu kaszrut dowodzi, że najważniejszą potrzebą człowieka może być nie proste zaspokajanie instynktów, ale nadawanie moralnego, etycznego sensu jego działaniom. I jest to obecne już w tak instynktownej, zwyczajnej czynności jaką jest codzienne jedzenie i picie – a dzięki temu pośrednio przekłada się także na inne sfery życia. I trudno się z tym nie zgodzić.

Dla zainteresowanych większą ilością informacji polecamy

  • wykład Arkadiusza Wiśniewskiego pt. „Kaszrut”
  • książkę: „Obrzędy i symbole Żydów”, której autorem jest Rabin Simon Philip De Vries Mzn. Wydawnictwo WAM, Kraków 2008.
  • i rozmaite strony w Internecie mówiące o kaszrucie.

Poprzednia strona