‚Człowiek umysłu dwoistego jest niestały we wszystkich drogach swoich’

'Człowiek umysłu dwoistego jest niestały we wszystkich drogach swoich'W poprzednim odcinku zauważyliśmy, że Boski plan dotyczy dwóch ogólnych klas – niebiańskiej i ziemskiej, czyli klasy wybranych i niewybranych – Jezusie i Kościele, Jego Oblubienicy, jako klasy wybranych oraz świecie ludzkości jako klasy niewybranych.

Według Słowa Bożego nie są to jednak jedyne klasy, dla których przewidziano zbawienie, ponieważ Pismo Święte mówi jeszcze o innych, które także ostatecznie uzyskają życie wieczne. O jednej z tych innych klas mówi tekst przewodni niniejszej serii, to jest Objawienie rozdział 7 werset 9: „Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy” pod nazwą „wielkiego tłumu/ludu/grona”, lub „wielkiej kompanii” – i tak jak zapowiedzieliśmy w 1 odcinku, że dla spójności z większością literatury na jej temat, używamy tej ostatniej nazwy. I zapoznaniu się właśnie z tą klasą jest poświęcona niniejsza seria.

Nie powinniśmy rozumieć, że w czasie Wieku Ewangelii Bóg powołuje do zbawienia dwie klasy, ponieważ czytamy, że „(…) jesteście powołani w jednej nadziei powołania waszego” (Efezjan rozdział 4 werset 4). Oznacza to, że nie powinniśmy rozumieć, iż w czasie Wieku Ewangelii Bóg oferuje dwa różne zbawienia dwom grupom ludzi, jako zachętę, żeby Jemu służyli, ponieważ Biblia nigdzie o czymś takim nie uczy. Tym, którzy w czasie obecnego Wieku odwracają się od grzechu do sprawiedliwości – od szatana do Boga – oferowane jest tylko jedno rzeczywiste zbawienie.

Bóg proponuje im jako nagrodę (Filipensów rozdział 3 werset 14: „zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie”) Boską naturę (2 Piotra rozdział 1 werset 4: „Dzięki nim darowane nam zostały drogocenne, największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami Boskiej natury, jako ci, którzy nie ulegli zepsuciu, do którego na tym świecie doprowadzają żądze”) oraz współdziedzictwo z Chrystusem (Rzym. rozdział 8 werset 17: „A jeśli dziećmi, to i dziedzicami — dziedzicami Boga, a także współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z Nim cierpimy, po to, by razem z Nim mieć również udział w chwale”), pod warunkiem wierności aż do śmierci (Objawienie rozdział 2 werset 10: „(…) Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota”).

Ktoś może zapytać: w jaki więc sposób kolejna klasa uzyskuje zbawienie w czasie tego Wieku? Odpowiadamy, że większość tych, którzy słyszą i przyjmują zaproszenie Pana, by poświęcić w Jego służbie swe człowieczeństwo aż na śmierć oraz by rozwijać niebiańskie serce i umysł (Rzym. rozdział 12 wersety 1 i 2: „(1) Zachęcam was zatem, bracia, ze względu na miłosierdzie Boże, abyście oddali swoje ciała na ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu — jako wyraz waszej rozumnej, wypływającej z głębi ducha służby. (2) Nie podporządkowujcie się już wzorcom tego wieku. Niech was przeobraża nowy sposób myślenia, abyście potrafili rozpoznać, co jest wolą Bożą, co jest dobre, przyjemne i doskonałe”), nie biegnie tak, by zdobyć nagrodę Boskiej natury i współdziedzictwa z Chrystusem.

Jeśli chodzi o nagrodę, zostają odrzuceni (1 Koryntian rozdział 9 wersety 24-27: „(24) Czy nie wiecie, że na stadionie biegną wszyscy zawodnicy, ale tylko jeden z nich otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, abyście ją zdobyli. (25) Każdy zawodnik podejmuje wiele wyrzeczeń. Tamci, by zdobyć wieniec zniszczalny, my – niezniszczalny. (26) I ja biegnę, ale nie tak, jakbym nie znał mety, i nie wymachuję bezładnie pięściami, (27) ale biorę w karby i opanowuję swoje ciało, abym głosząc innym naukę, sam nie został odrzucony”), ponieważ nie okazują się „więcej niż zwycięzcami” (czy też jak mówią nowoczesne przekłady: „odnoszącymi przeważające/wielkie/pełne/całkowite zwycięstwo”: Rzymian rozdział 8 werset 37: „Ale w tym wszystkim odnosimy przeważające zwycięstwo przez Tego, który nas umiłował”) grzechu, błędu, samolubstwa czy światowości, przez które z powodu niewierności zostają splamieni.

Nie rezygnują jednak całkowicie z Pana i sprawiedliwości. Przez pewien czas mają dwoisty umysł – częściowo dla Pana, a częściowo dla siebie, przeciwnika i świata (Jakuba rozdział 1 werset 8: „Człowiek umysłu dwoistego jest niestały we wszystkich swoich drogach” [w innych przekładach: „człowiek o rozdwojonej duszy”, „wewnętrznie rozdarty”]; rozdział 3 werset 15+kontekst: „Nie jest to mądrość pochodząca z góry, lecz ziemska, zmysłowa, demoniczna”).

Później, przez pełne pokuty, wiary i posłuszeństwa używanie łaski Pana, okazywanej przez Jego Słowo i opatrzność, zostają uleczeni; zmieniając swe postępowanie, stają się gorliwi dla Pana i Jego sprawy i ostatecznie zwyciężają (1 Koryntian rozdział 5 werset 5: „wydajcie takiego szatanowi – na zatracenie ciała, ale dla ocalenia jego ducha w dniu Pana”; rozdział 3 werset 15: „Ten, którego budowla spłonie, poniesie stratę, sam jednak ocaleje, ale tak, jakby przeszedł przez ogień”; list Judy rozdział 1 wersety 22 i 23: „(22) Wciąż też okazujcie miłosierdzie tym, którzy mają wątpliwości [z powodu posiadania „dwoistego umysłu”]; (23) wybawiajcie ich, wyrywając z ognia. Drugim zaś okazujcie miłosierdzie, czyniąc to z bojaźnią i nienawidząc nawet spodniej szaty zbrukanej przez ciało”).

Z powodu swej dwoistości postępowania nie nadają się oczywiście do klasy Oblubienicy Chrystusa, a ich stan naprawdę byłby pożałowania godny, gdyby Pan nie przewidział dla nich jakiegoś innego zbawienia. Przewidział On je w swej litości, choć nie zapraszał ich do niego wtedy, gdy na początku powoływał ich przez Ewangelię. Zamierza uczynić ich Druhnami dla Małżonki Baranka, zapraszając ich po raz pierwszy jako klasę pod koniec Wieku Ewangelii, by jako goście byli obecni na Wieczerzy Weselnej (Uczcie Weselnej) Baranka (Objawienie rozdział 19 werset 9: „Anioł powiedział do mnie: ‘Napisz: Szczęśliwi ci, którzy są zaproszeni na ucztę weselną Baranka’. I dodał: ‘To prawdziwe słowa Boga’”).

Czytamy, że wielu skorzysta z tego przywileju i będzie wtedy miało białe szaty, to znaczy czyste charaktery, otrzymując palmy, czyli zwycięstwo (Obj. rozdział 7 werset 9: „Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy”).
Poprzednia stronaNastępna strona